Dzisiaj płacimy tylko uśmiechem, ale już wkrótce za bilety na ich koncerty zapłacimy dużo więcej – prowadzący właśnie tak zapowiedział duet otwierający część muzyczną ostatniego dnia tegorocznych Piastonaliów. A mowa tu oczywiście o MeryMaks, którzy od samego początku zawładnęli sceną i przenieśli publiczność w świat ich wyjątkowego brzmienia.

MeryMaks to debiutujący duet wokalno-producencki pochodzący z Katowic. Autorką tekstów i wokalistką jest Marysia Kubicka, natomiast aranżerem oraz producentem jest Maks Steczek. Ich utwory cechują się zróżnicowaniem gatunkowym – wykonują zarówno żywiołową muzykę elektroniczną, jak i klimatyczne ballady.

Podczas całego koncertu duet wykonywał wyłącznie swoje autorskie utwory. Publiczność miała zaszczyt wysłuchać ich przedpremierowego kawałka Taka jak ty, którym artyści rozpoczęli swój występ i powitali publikę.

Następnie MeryMaks wykonali Gdzie kocham domem oraz Kredki. Mery przyznała, że Kredki to piosenka, od której dwa lata temu wszystko się zaczęło. Powstała przypadkiem w wyniku trudnych emocji, lecz to właśnie ona pokazała im nowy kierunek. Artyści tworzą muzykę nie tylko zróżnicowaną pod względem treści i przekazu, lecz także gatunku. Niedługo później wykonali balladę, przy okazji której podkreślili jak ważny i niezwykły jest to dzień.

Duet stara się tworzyć piosenki, wnoszące promyk radości w codzienność. Niestety wiadomo, że życie nie składa się tylko ze szczęśliwych chwil, dlatego w swoim repertuarze artyści mają również jeden utwór o rozstaniu. Zadbali jednak, aby każdy znalazł coś dla siebie. Zaraz po tej jakże nostalgicznej pozycji MeryMaks wykonali Błahostki. Mery zachęcała publiczność do wspólnego śpiewu, ale podkreśliła, iż ten konkretny tekst należy brać z przymrużeniem oka – opowiada o parach i ich małych sprzeczkach, dotyczących właśnie tych tytułowych błahostek.

W tym klimatycznym i zapadającym w pamięć wydarzeniu nie zabrakło także pozdrowień dla organizatorów, Seta TV oraz Radia Sygnały.

W ciągu całego występu duet nawiązywał wspaniały kontakt z publicznością, zapraszając do wspólnego śpiewu i zabawy. Na zakończenie życzyli wspaniałego czasu na pozostałych koncertach oraz wykonali Roztopi się słońce, zapowiadając tym nadchodzący już zachód słońca nad opolskim kampusem.

Julia Olejniczak

fot. Emilia Machula

fot. Emilia Machula Piastonalia UO