Najlepsi z najlepszych w ubiegły piątek stanęli w szranki! Dziesięć zespołów wyłonionych podczas eliminacji, które odbyły się na antenie Radia Sygnały, powalczyło o rozmaite nagrody w trakcie finału XXXI edycji Zimowej Giełdy Piosenki. Jak im poszło? Przekonajcie się sami, czytając relację z tego wydarzenia!

Od godziny 18:00, kiedy to Wiktoria Kramczyńska oraz Szymon Wolf ogłosili początek finału XXXI edycji Zimowej Giełdy Piosenki, emocje sięgały zenitu. Już pierwszy występ zespołu The Silver Moon wiadome było, że poziom będzie wysoki. Jednak, zanim każdy z artystów  miał okazję zaprezentować swe umiejętności przed publiką i jury, przedstawiane były ich historie w postaci filmików. Fragmenty wywiadów były wyświetlane na telebimach za sceną, a za montaż i przeprowadzenie rozmów odpowiadała redakcja SETA TV – Studenckiej Telewizji Uniwersytetu Opolskiego.

Każdy występ wyróżniał się czymś specjalnym, w przypadku The Silver Moon, zespołu z Katowic, były to niesamowite solówki i bardzo emocjonalne podejście wokalisty, podczas wykonywania poszczególnych utworów. Miałam wrażenie, że słowa kawałków Pociąg i Alexander są wyśpiewywane prosto z jego duszy. Jeśli tytuł Alexander coś Wam mówi i łączycie go z Myslovitz – to idziecie dobrym tropem!  Podczas finału, każdy występujący musiał przedstawić dwa kawałki – jeden autorski oraz cover wybranego hitu gwiazdy wieczoru.

Po dość mocnym starcie, nastąpiło jeszcze większe uderzenie w postaci występu zespołu Polimorfizm. Dynamicznie zaprezentowali Noc Czarna Noc i Alexander, jednak to nie dynamika pozostanie w pamięci publiki, a niesamowity wokal. Jak powiedziałam piosenkarzowi po występie: w małym ciele, mocny głos! Zdania nie zmieniam. Wywołali ogromne ciarki wśród całej publiki Studenckiego Centrum Kultury. Potem nagle audytorium zostało ukojone muzyką Gabi & The Freedom Birds. Delikatny głos Gabi pomógł się wyciszyć i sprawił, że każdy odpłynął do krainy marzeń.

Występ Punched Orange śmiało można porównać do rockowego show z lat 80-tych. Tak jak wspomniałam, każdy artysta wyróżniał się czymś innym. W przypadku Sweet Monday był to dodatek w postaci skrzypiec. Wokalistka z The Breslauers zabrała nas do Nowego Orleanu lat 20-tych, gdzie królował jazz. KIN CAT, znany już z wielu opolskich scen, zawładnął studentami świetnymi solówkami na gitarze. Chłopaki z  Malinowej Mąki dodali ciekawe przebicie melodyczne na klawiszach.

Kto powiedział, że moc tkwi w dużym bandzie?  Klaudia Olejarz i Dellyon, którzy wystąpili w elektryzującym duecie oraz Kuba Folwarczny z zespołem, pokazali, że pomimo mniejszego składu są w stanie zachwycić publikę i skraść serca jury.

Zapytaliśmy się artystów o ich odczucia odnośnie Zimowej Giełdy Piosenki.

 

Po ostatnim występie nastał moment na obrady jury w składzie dr Jarosława Wasika, dyrektora Muzeum Polskiej Piosenki; Przemysława Myszora członka zespołu Myslovitz; Bartosza Głowackiego – managera gwiazdy wieczoru i Mateusza Walidudy, czyli Członka Zarządu ds. Kultury z Samorządu Studenckiego Uniwersytetu Opolskiego.

Jakie odczucia towarzyszyły jury przed rozpoczęciem finału Zimowej Giełdy Piosenki? Posłuchajcie sami!

 

Jury zdecydowało, że podium zajmą z trzecim miejscem KIN CAT, drugie – Punched Orange, a pierwsze Kuba Folwarczny z zespołem. Nagroda dla zwycięzcy to występ na dużej scenie tegorocznych Piastonaliów, a pozostałe dwa zespoły otrzymało szansę, by zagrać koncert na małej scenie tego samego wydarzenia. Jednak to nie jedyne wyróżnienia, ponieważ jeszcze organizacje współpracujące z ZGP postanowiły wręczyć dodatkowe trofea, były to kolejno:

  • Występ na 59. Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie otrzymali Kuba Folwarczny z zespołem  
  •  występ na XII FESTIWALU W KLIMATACH BLUESA I ROCKA w Komprachcicach  wygrał KIN CAT
  • Międzynarodowe Konfrontacje Muzyczne- Festiwal ,,Muzyczna Jesień” w Grodkowie zaszczycą KIN CAT
  • Słodko-Muzyczny Taras Brzeskiego Centrum Kultury osłodzi show Kuby Folwarcznego z zespołem
  • za support na Juwenaliach organizowanych przez Samorząd Studencki Akademii Włocławek odpowiadać będą Polimorfizm
  • występ na Gliwickich Juwenaliach -IGRY – otrzymali Polimorfizm
  • w Kędzierzynie-Koźlu na KOZ ALL MUSIC FESTIVAL wystąpią Polimorfizm
  • na głównej estradzie Master Truck Show wystąpią Kuba Folwarczny z zespołem, dodatkowo ich koncert będzie emitowany w telewizji NaOsi i zostanie z tych nagrań stworzony teledysk

Po rozdaniu nagród nastał moment na występ wyczekiwanej gwiazdy wieczoru, czyli Myslovitz, którzy obchodzą swe 30-lecie. Co ciekawe, band zaistniał dzięki podobnemu przeglądowi jak Zimowa Giełda Piosenki. Pomimo problemów technicznych na początku występu formacji, ponieważ nie było słychać początku śpiewu Mateusza Parzymięso. Błąd został szybko naprawiony i widownia mogła delektować się kawałkami z płyty Wszystkie narkotyki świata. Zresztą nie tylko, ponieważ piosenki z najnowszego albumu przeplatały się ze znanymi i lubianymi hitami. Można było usłyszeć m.in. Nocnym Pociągiem Aż Do Końca Świata, Z Twarzą Marylin Monroe, Miłość, Pakman, Wszystkie Narkotyki Świata, a także na bis O Peggy Brown. Wieczór ten na pewno zapamięta jeden ze studentów, czyli Andrzej Jakubaszko, który został zaproszony na scenę, aby wykonać z idolami oraz swoją przyjaciółką hit Długość Dźwięku Samotności. Artyści podczas całego show byli bardzo komunikatywni, zachęcali studentów do wspólnej zabawy. Finał XXXI Zimowej Giełdy Piosenki można uznać za udany.

Sara Rostkowska, Emilia Herzog

fot. Adam Dubiński