Dnia 15.03.2025 w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Opolu odbyło się Road to Hell Games 8 – wydarzenie zrzeszające fanów i twórców gier komputerowych.
8 edycja była obfita w treści dla fanów game devu, mogliśmy posłuchać o procesie tworzenia, publikacji gier niezależnych i porozmawiać bezpośrednio z twórcami. Podczas eventu można było zagrać w developerskie dema gier na stoiskach. Poza technicznymi aspektami rozgrywki była szansa spróbować swoich sił w turniejach w Tetris Arcade i Tekken 8 oraz zagrać w gry planszowe w namiocie za biblioteką. Na koniec wydarzenia odbył się pokaz iluminacji świetlnych LED.
Deweloperzy z FORNIXA GAMES opowiedzieli nam o swojej grze, z którą przyjechali do Opola:
— Gra to GOD MACHINES to jest turowe RPG w klimatach post – apo, gdzie wcielamy się w rolę świadomej sztucznej inteligencji, gdzie przejmujemy kontrolę nad składami wojowników, których sami budujemy, by przejąć kontrolę nad resztkami świata. Mamy dzisiaj też prelekcję o estetyce i marketingu w grach.
Na wydarzeniu znajdowało się dużo dziennikarzy chętnych udzielenia odpowiedzi:
— Niezależny dziennikarz ze studenckiego radia ŻAK Politechniki Łódzkiej. Przyjechałem zbierać dobre wibracje i poznawać środowisko opolskie, jeśli chodzi o game dev.
Tomasz Wałach ze studia RADIGATE przedstawił pokrótce zamysł swojego dzieła:
— Jesteśmy studiem RADIGATE. Ja nazywam się Tomasz Właszczach, jestem współzałożycielem i prezesem firmy. Przyjechaliśmy tutaj do Opola z projektem Nerd Simulator. Jest to absurdalny symulator, w którym wcielamy się w Marvina, 40-letniego nerda, który musi się usamodzielnić i wyprowadzić od swojej matki. To jest fabuła, że tak powiem, w pigułce.
Swój Debiut w świecie gier Unwell zaprezentowało nam wrocławskie studio ANAESTHETIC:
— Anaesthetic z Wrocławia. Przyjechaliśmy tutaj do Opola ze swoim debiutem, czyli psychologicznym survival-horrorem, który czerpie dużo inspiracji z takich gier jak Silent Hill zwłaszcza 2, z wielkim sercem do Dark wood-a. Wiele osób też tutaj widzi wiele nawiązania do starej przygodówki Sanitarium, no i pewne mechaniki można tu sobie zobaczyć jeszcze ze starych, ale starych Resident Evli czy też Silent Hilli. Natomiast samo to co się dzieje w grze, jest oparte o wiedzę merytoryczną opracowaną przez dr. Freuda i dr. Hawkinsa, czyli lore tej gry jest bardzo mocno oparty o teorie osobowości Freuda, czyli, ego i super ego, a jeżeli chodzi o to gdzie my się znajdujemy i całą studnie to jest oparte o dolną część mapy świadomości dr. Hawkinsa. Poczynając od odwagi, a kończąc na wstydzie. W tej grze odkrywamy jako gracze, jako widzowie, odkrywamy bardzo specyficzne połączenie z protagonistą, jego historię, to co go doprowadziło do takiego stanu i dzięki przejściu z nim do studni, do samego dołu, zobaczyć co się faktycznie stało.
Zapytaliśmy uczestnika wydarzenia co go sprowadza i co go zaciekawiło najbardziej:
— Pytam się deweloperów od strony back-endowej, technicznej, jak te gry stworzyli i głównie to mnie interesuje. Ze strony technicznej, jak te gry powstały, jakie tam są zagadnienia matematyczne zawarte w algorytmach. Ale jak najbardziej pozytywnie, no bo ludzie z branży można się czegoś ciekawego dowiedzieć, jeżeli kogoś interesuje game dev, można też się zapytać właśnie jak to wygląda w zespołach. Jak oni w zespołach pracują, bo często to są ludzie którzy są z różnych miejsc, nawet na świecie.
Atmosfera była bardzo przyjacielska i zachęcająca do rozmowy na ciekawe tematy, do wzięcia udziału w grach planszowych oraz turniejach. Liczne pozytywne interakcje z twórcami utwierdziły nas w przekonaniu że Road to Hell Games to wydarzenie, na które warto przyjść i czekać na następne.
Po więcej informacji zapraszamy na stronę wydarzenia TUTAJ
Gabriel Borowicz
Fot.: Gabriel Borowicz